Co? Gdzie? Kiedy?
Jak oceniano
zaloguj się zamknij

Nie masz jeszcze konta? - Zarejestruj się »
Nie pamiętasz hasła? - Przypomnij hasło »

Logowanie

Nie masz jeszcze konta? - Zarejestruj się »
Nie pamiętasz hasła? - Przypomnij hasło »

« powrótPrzypomnienie hasła

Na podany adres e-mail zostanie wysłane hasło.


» zaloguj się lub » utwórz konto

dodaj swój talent dodaj swoje zdjęciesklepstrony firmowe
Jesteś tutaj: » Strona główna » Blog » Za nami drugi precasting do muzycznego show Must Be The Music, który odbył się w Gdańsku
Kategorie talentów
Taniec- soloTaniec- zespółŚpiew - soloŚpiew - zespółInstrumentalistaZespół muzycznySztuki magiczneSztuki cyrkoweSporty ekstremalneTalenty 4funCasting Ich3FotografiaSztukaTwórczość literackaInne
O co chodziBlogTOP10Wirtualny managerNasze imprezyPartnerzyProjektyFashion ZonaNagraj HIT

Zgłoszenie nadużycia

Informacja jest wysyłana anonimowo.
Każdy przypadek będzie szczegółowo rozpatrywany.


 

Blog

« powrót

Za nami drugi precasting do muzycznego show Must Be The Music, który odbył się w Gdańsku

Komentarzy: 320 listopad 2011

Choć poranek w Gdańsku był ponury i deszczowy, kolejni chętni do udziału w programie ustawiali się w kolejce już o 6:00 rano, by jak najszybciej otrzymać swój numer castingowy. Gdy tylko drzwi od Gospody Gdańskiej zostały otwarte tłum ruszył do środka, by -jak przyznawali sami uczestnicy- ogrzać się po kilkugodzinnym staniu na zewnątrz.

Ku naszemu zdziwieniu, wśród kandydatów na gwiazdy nie było uczestników, którzy wyróżnialiby się swoim wyglądem czy strojem. Czyżby nadszedł kres „ery kosmitów”? Na castingach coraz częściej można spotkać samych zdolnych, ambitnych muzyków. Nie zabrakło oczywiście postaci wyjątkowo charyzmatycznych, jak zespół Nampa z Gdyni.

Nie sposób było nie zauważyć, że na przesłuchaniach w Gdańsku przeważali mężczyźni. Większość z nich tworzyła zespoły grające rocka i inne „ciężkie” gatunki. Były jednak wyjątki i to jakże atrakcyjne  Grupa Milczenie Owiec z wokalistką, Olą Wysocką, którą widać było nawet w gęstym tłumie był jednym z tych właśnie wyjątków. Po swoim występie zespół zgodnie stwierdził, że w sali przesłuchań panowała przyjazna atmosfera. I choć po minach jury nie można było wywnioskować jaki będzie werdykt, muzycy głęboko wierzą w swój sukces.

Część pretendentów do sławy zaprezentowała swoje autorskie piosenki. –Mam przygotowane dwie własne kompozycje, ale mam nadzieje, że komisja pozwoli mi zagrać choć krótki fragment jednego z nich – przyznał nieśmiało pan Jerzy Krajewski. Onieśmieleni nie byli z pewnością członkowie zespołu Earl Grey, którzy przyznali, że przyszli na casting, by zgarnąć 100 tysięcy.

Casting obfitował w wiele gatunków muzycznych, od reggae poprzez pop, rock, metal, aż do… piosenek religijnych. Jak przyznała jedna z uczestniczek to właśnie śpiewanie takich utworów daje jej największą satysfakcję. Wśród młodych wykonawców popularne były piosenki znanej Adele.

W oczekiwaniu na swoją szansę, artyści nie tracili czasu. Jedni ze słuchawkami na uszach powtarzali swoje piosenki w zakamarkach, inni ćwiczyli przy programie karaoke na swoich laptopach.  Dla wielu z nich był to muzyczny debiut, co dodatkowo potęgowało stres. Nie zabrakło jednak profesjonalistów, którzy zdecydowali się przyjść do programu Must Be The Music, by pokazać się szerszemu gronu odbiorców. –Nagrywamy własny materiał, jeździmy w trasy koncertowe, ale mimo wszystko rozgłos jaki dają media jest nam potrzebny dla osiągnięcia większego sukcesu – wyznał jeden z uczestników castingu.

Co do jednego nie ma wątpliwości, w niedzielę Gdańskiem zawładnęła muzyka. To dopiero początek emocji związanych z Must Be The Music. Teraz pozostaje cierpliwie czekać na radosną informację o zakwalifikowaniu się do kolejnego etapu. Wszyscy kandydaci będą pilnować aby bateria, w ich telefonach komórkowych była w pełni naładowana. Kolejne precastingi już za tydzień, 26 listopada w Katowicach i 27 listopada we Wrocławiu.

 

Red. Magdalena Łoś

 

 

 

 

 

 

Zespół Milczenie Owiec

 

dodaj komentarzkomentarze
Zgłoś nadużycieOd: PswP | Data: 21 listopad 2011 | godz: 21:16:49Można dostać zdj które były robione a nie zostały umieszczone? ;>
Zgłoś nadużycieOd: :) | Data: 21 listopad 2011 | godz: 10:48:44Ci z Davidem Hasselhoffem to nikt innny jak DNA ze Szczytna!
Zgłoś nadużycieOd: Radek Tarach | Data: 20 listopad 2011 | godz: 21:53:42no fajnie fajnie, ciekawe jak bd we wroc :)